Jak cię widzą, tak cię piszą… Magdalena Boczarska

październik 18, 2017

Oto Magdalena Boczarska na Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni.

Przepiękna, minimalistyczna stylizacja!

Pani Magdalena wydaje się być ciepłym typem kolorystycznym, dlatego w jej przypadku stawianie na kreacje w bieli może być nieco ryzykowne. Chyba, że owa biel nie będzie do końca biała, a bardziej w odcieniu kremowym, ecru, mająca w sobie nutę złota lub żółci. Chłodne biele można rozpoznać po tym, że delikatnie wpadają w szarość, niebieskość bądź róż. Trudno mi nazwać odcień bieli sukni naszej bohaterki, ale jedno wiem na pewno – okraszenie jej złotymi dodatkami w przypadku „ciepłych” typów to strzał w dziesiątkę.

Jak donoszą media, Pani Magdalena jest właśnie w 6 miesiącu ciąży. Nie zauważyłam. Naprawdę! Odcięcie pod biustem oraz zaszewki maskują brzuszek. Asymetryczny dekolt wraz z ciekawą pelerynką u góry oraz głębokie rozcięcie na nodze eksponują szczupłą i zgrabną sylwetkę, jednocześnie odwracając uwagę od środkowych partii ciała.

W ubiegłym tygodniu starałam się Szanownych Czytelników przekonać do tego, że czarne buty do jasnych kreacji to nie jest najlepszy wybór. Chyba że naszym celem jest eksponowanie nóg. Stylizacja Magdaleny Boczarskiej jest potwierdzeniem mojej teorii. Dwa cienkie czarne paseczki sandałów, nawet jeśli delikatne, wciąż wyraźnie rzucające się w oczy.

Doceniam czarne paznokcie, które pasują do całości.

Upięcie włosów – naturalne i nieco nonszalanckie.

Idealnie. Pani Magdana idealna tutaj.

Moja ocena: 6

Publikacja: Śląsk Plus z dn. 6.10.2017 oraz Dziennik Zachodni z dn. 7.10.2017.

celebryci , Dziennik Zachodni , kolory , ocena stylizacji , Śląsk Plus , styl , wydarzenia
Share: / / /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwa